Święte prawo inicjacji

Dawno minęły czasy, kiedy to młodych chłopców ganiano po lasach pełnych dzikiej zwierzyny, wpędzano do jaskiń, w których pobrzmiewało złowrogim echem, albo dokonywano niesubtelnych zabiegów mających wskazać wystarczający stopień odporności i męstwa. Czasy minęły, ale rytuał pozostał – w postaci cezur, progów, etapów, przejść i wielokrotnych początków. Nawet w edukacji. Nawet studenckiej.

Czytaj dalej