Dokładnie za tydzień, 5 lutego, nie może Was zabraknąć w klubie muzycznym Firlej, gdzie punkt 19:00 rozpocznie się II edycja imprezy „Panny z dobrych domów na rzecz bezdomnych zwierząt”, zainicjowanej przez Natalię Grosiak i jej przyjaciół.
Archiwum tagów: Firlej
Sprawdź, co znajdziesz za drzwiami
Z niecierpliwością czekałam na pierwszą w 2013 roku wystawę organizowaną przez Klub „Firlej”. Zmierzając na wernisaż, zastanawiałam się w jaki sposób rozpocznie się fotograficzny nowy rok, mając nadzieję, że poziom prezentowanych zdjęć będzie jak zwykle bardzo wysoki.
Klimatyczny Digit All Love
Muzycy Digit All Love po raz kolejny pokazali, że potrafią zaczarować słuchaczy i wytworzyć niesamowity klimat. 13. grudnia w klubie Firlej wystąpili po raz ostatni przed dłuższą przerwą.
Digit All Love po raz ostatni na scenie przed przerwą
Już w najbliższy czwartek, 13.12, wrocławski Klub Firlej zaleje fala niesamowitych brzmień, a wszystko to za sprawą wrocławskiej formacji Digit All Love, która punkt 20:00 pojawi się na scenie.
Zespół istnieje od 2005 roku, a na swoim koncie ma dwie, bardzo dobrze przyjęte płyty długogrające: „digitalllove” (2007) i „V [fau]” (2010). Digit All Love na scenie to niezwykle dopracowana i przyjemna dla ucha mieszanka elektroniki z żywymi instrumentami, takimi jak gitary, perkusja, czy sekcja smyczkowa. Całość dopełnia wokal Natalii Grosiak, współzałożycielki Mikromusic. Śmiało można powiedzieć, że na twórczość wrocławskiego zespołu składa się bardzo rozległy i różnorodny wachlarz kompozycji, w którym obok dynamicznych i energetycznych, znaleźć można również subtelne i nastrojowe utwory.
Warto skorzystać z okazji i odwiedzić w czwartek Firlej, zwłaszcza, że muzycy w najbliższym czasie planują zaszyć się w studiu i rozpocząć pracę nad trzecim krążkiem, a czwartkowy koncert jest prawdopodobnie ostatnim, jaki zagrają przed przerwą.
Zespół wystąpi w składzie:
Natalia Grosiak – wokal
Maciej Zakrzewski – sample, elektronika
Radosław Bednarz – gitara basowa
Michał Muszyński –
perkusja
Wojciech Orszewski – gitara elektryczna
Olga Kwiatek – skrzypce
Ewa Hofman – altówka
Olga Kończak –
wiolonczela
Bilety: 20 zł w przedsprzedaży / 30 zł w dniu koncertu na Ekobilet oraz w Klubie Firlej
Iskierki w oku
Paweł Bajew, zwany „Kroomenem”, jest artystą nietuzinkowym. Nie chodzi jedynie o fotografie, niespotykane, często sprężone z rzeczywistością zdjęcia, przedstawiające z pozoru zwykłych ludzi, ale także o sposób bycia autora. Podobno ma w sobie duży urok osobisty i niejedna panna wzdycha za nim w jego rodzinnych Puławach (wieść taką usłyszałam gdy z zaciekawieniem czekałam na pokaz slajdów, w który wzbogacony był styczniowy wernisaż w Firleju). Patrząc na Kroomena, trudno zaprzeczyć, że jest to człowiek interesujący, posiadający niebywałą wyobraźnię. Jeśli jeszcze do tego obejrzy się fotografie jego autorstwa, będziemy mieć obraz artysty ciekawego, „wyciągającego” z natury i codzienności to, co najbardziej unikalne- człowieka.
Portrety Kroomena nie są jedynie zdjęciami, które charakteryzowałaby prostota i minimalizm. Fotografując człowieka, autor stara się umieścić go w danym kontekście. Co ciekawe, może nim być zarówno czajnik postawiony na głowie pozującego, jak i przestrzeń, w której konkretna osoba jest fotografowana. Dużym atutem jest także fakt, że prezentowane na wystawie zdjęcia Bajewy są kolorowe. Świadome operowanie barwami wzmacnia jedynie efekt niezwykłości i orygin
he Mysteries Of Female Hair Loss'>Unravel The Mysteries Of Female Hair Loss
st Cad Boat Software & Make Easy Cash'>Sell The Latest Cad Boat Software & Make Easy Cash
alności prezentowanych na wystawie obrazów. Wymienione przeze mnie atuty obejrzanych fotografii mogą wykorzystać także inni artyści. Nie wszyscy jednak będą mieli swoją autorską wystawę w Firleju, nie każdy fotograf będzie uczył się fachu pod okiem Tomka Sikory. Przechodząc od zdjęcia do zdjęcia, przemieszczając się po powierzchni wrocławskiego klubu w poszukiwaniu kolejnych obrazów, zastanawiałam się, czym jest to „coś” w pracach Kroomena. Szukając wspólnego mianownika dla jego różnorodnych prac, doszłam do wniosku, że jest nim poczucie humoru. Nienachalne, dyskretne, momentami ironiczne. Bajew wykorzystuje człowieka by w zabawny i nieco przewrotny sposób pokazać rzeczywistość zbudowaną z twarzy, rąk, włosów, ale także stroju czy miejsca.
Tak. Paweł Bajew, zwany „Kroomenem” jest artystą nietuzinkowym. Mało kto ma dzisiaj odwagę wykorzystywać humor i zabawę w kategoriach innych niż prześmiewcze, wykluczające, poniżające, ośmieszające. Balansując na cienkiej granicy między klasą a kiczem, wciąż jest po stronie klasy.
Joanna Figarska
Wszystkie prace artysty można zobaczyć na: www.pawelbajew.com/



