kontrast-wroclaw.pl

Prezydenckie wybory w Stanach zaczynają się już niedługo

Prezydenckie wybory w Stanach zaczynają się już niedługo

15.09.2020, 16:00

W 2020 roku Stany Zjednoczone będą wybierać kolejnego reprezentanta kraju. Teraz ten obowiązek obejmuje Donald Trump i rzecz jasna zabiega on o kolejną kadencję. Jednakże inni kandydaci nie próżnują i na kilkadziesiąt dni przed głosowaniem mamy szansę zapoznania się z opinią publiczną. Jak się prezentują? Czyje szanse będą największe? W opozycji z 2016 rokiem, największy konkurent obecnego prezydenta ma znacznie lepsze wyniki.

Joe Biden, pretendent frakcji demokratycznej, prezentuje ponad 7% przewagi nad obecnym prezydentem USA. Mimo wszystko komitet wyborczy Donalda Trumpa nie rozpacza i nie sądzi, żeby bieżące badania przewidywały nadchodzący rezultat wyborów. W 2016 roku sytuacja była nieco podobna - była sekretarz stanu w zeszłym głosowaniu także prowadziła, ale jej wyższość nie była tak spektakularna. Było to zaledwie 2,3%. Mimo że była sekretarz stanu posiadała przewagę i uzyskała więcej głosów, wziąwszy pod uwagę cały kraj, przegrała wybory z Trumpem.

Co ciekawe, w Ameryce nie stanowi o wyniku większa liczba indywidualnych głosów. Przesądzający jest głos elektorów - w każdym stanie jest określona ich liczba i zależy ona od mieszkańców w danym stanie. W tej chwili wojuje ze sobą w znacznej mierze pięć stanów - Wisconsin, Michigan, Floryda, Arizon oraz Pensylwania.

stanach sondaże miedzy sobą się różnią. W części stanów przoduje Donald Trump, w innych stanach rywal Trumpa. Sytuacja więc nie będzie jednoznaczna. Sporo zdecydowanie zależy od panujących poglądów w danym stanie - czasem obywatele mają republikańskie podejście, a czasem są to demokratyczne idee. Mimo wszystko nawet w miejscach typowo republikańskich w ostatnim czasie miały miejsce ogromne modyfikacje. Sporo dzięki nowym, młodym mieszkańcom, którzy reprezentują stosunkowo liberalne postawy, a decydują się przeprowadzić ze względu na domy w niskich cenach. Podobne głosy mogą mieć wielki wpływ na powołanie kolejnego prezydenta.

A w jaki sposób się odbędzie głosowanie w okresie epidemii? Przez koronawirusa wybory będą trochę dłuższe, bo rozpoczną się nawet niedługo. Ogromna ilość Amerykanów zdecydowała się oddawać swój głos korespondencyjnie.

Musimy więc czekać na dalszy rozwój sytuacji - jeśli weźmiemy pod uwagę zeszłe wybory, nic nie jest do końca pewne a sugerowanie się badaniami okazać się może niewłaściwe.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij