kontrast-wroclaw.pl

Joe Biden został powołany jako następny prezydent USA

Joe Biden został powołany jako następny prezydent USA

10.11.2020, 10:21

Cały świat zapewne ze sporym zaciekawieniem śledził elekcję w Stanach Zjednoczonych. Konkurentami byli obecny prezydent Donald Trump oraz wiceprezydent podczas rządów Baracka Obamy - Joe Biden. Przedstawiciel Partii Demokratycznej mógł cieszyć się dość dużym poparciem, dlatego też w zasadzie stale utrzymywał się na wysokim miejscu w sondażach ogólnokrajowych w trakcie wstępnych wyborów. O najwyższy urząd państwowy walczył z Kamalą Harris u boku, w roli kandydatki na wiceprezydenta. Warto zaznaczyć, że nie jedynie znaczna część osób z Partii Demokratycznej wsparła kandydaturę Bidena, ale nawet i część członków Partii Republikańskiej. Były wiceprezydent mógł także liczyć na poparcie ze strony osób pracujących w mediach, na przykład piosenkarze, aktorzy oraz celebryci. Jako ciekawy fakt, warto dodać, iż też Donald Tusk - były premier Polski, a także obecny przewodniczący Partii Ludowej, pokazał aprobatę dla kandydatury Bidena. Oficjalnie, to właśnie Joe Biden zwyciężył większością punktów i to on został ogłoszony 46. prezydentem USA.


Donald Trump zapowiada pozew


Prowadzenie Bidena jest wyraźne, przecież ponad siedemdziesiąt siedem mln obywateli Ameryki zdecydowało się dać na niego głosy. To o ponad 5 mln więcej ludzi, niż postawiło na Donalda Trumpa, tak więc procent głosów różni się o zaledwie 3,4%. Z racji tego, przegłosowany prezydent poinformował, że będzie wnieść akt oskarżenia o zmianę rezultatu, który - w jego mniemaniu - okazał się być sfałszowany, a głosy przesłane w listach, były policzone już po zamknięciu procesu oddawania głosów. Jak sądzą rzecznicy z biura Donalda Trumpa, to w Michigan oraz Pensylwanii wykryto takie zaburzenia, dlatego też zażądali skreślenia głosów, które dotarły do komitetu wyborczego 3 dni po zakończeniu gromadzenia głosów przez wyborcze lokale, nawet jeśli stempel miał wcześniejszą datę, która dowodziłaby, iż głos jest ciągle znaczący. Rzekomo miały być także liczone spóźnione głosy, aczkolwiek urzędnicy stanowi sprzeciwiają się podobnym zarzutom. Gdyby chcieć sprzeciwić się wynikom, rada Donalda Trumpa powinna przedstawić odpowiednie fakty dowodzące, iż owe incydenty powstawały na znacznie większą skalę. Jednak jak na razie, wygrana Joe Bidena wydaje się być znaczna, dlatego to on zostanie następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij